Plakat Wydmy w Dolinie Śmierci

Czarno biała fotografia podróżnicza

25,00 75,00 

Wyczyść

Opis

Plakat Wydmy w Dolinie Śmierci. Zdjęcie ponad 30-metrowych ruchomych wydm w Kalifornii. Zrobione o wschodzie słońca kiedy długie i miękkie światło o tej porze dnia rysuje na nich niezwykłe obrazy. Nisko nad horyzontem słońce tworzy na wydmach niesamowitą mieszankę kolorów. Dodatkowo o wschodzie można na wydmach zobaczyć tropy wielu zwierząt żyjących w Dolinie Śmierci. Wiele osób wybiera się tu też na nocne wędrówki, zwłaszcza przy pełni księżyca. Jednak parkowi Rangers odradzają spacery nocą ze względu na dużą aktywność nocną grzechotników. Grzechotniki to jedne z najgroźniejszych węży Północnej Ameryki. Są z rodziny żmijowatych. Ze względu na toksyczność ich jadu ugryzienie może być śmiertelne dla człowieka.

Jednak należy pamiętać, że Dolina Śmierci w Kalifornii to najgorętszy Park Narodowy w USA i jedno z najgorętszych miejsc na Ziemi. Temperatura latem, od czerwca do września dochodzi do 50 stopni Celcjusza. Temperatura piasku sięga nawet 65 stopni i kontakt ze skórą może spowodować poważne oparzenia. W związku z tym władze Parku nie polecają zagłębiać się dalej, niż na kilkadziesiąt metrów wgłąb wydm. Ponad wszystko należy mieć nakrycie głowy.

Plakat Wydmy w Dolinie Śmierci

Podsumowując, Dolina Śmierci to idealne miejsce na wyprawę zimą albo wczesną wiosną. Szczególnie początek wiosny jest w tym miejscu zachwycający. Są lata, gdy na spalonej słońcem ziemi zakwitają tysiące kwiatów. Fioletowe, białe, żółte kobierce pokrywają wówczas Dolinę.

Jednym z najbardziej znanych miejsc w Dolinie Śmierci to Zabriskie Point. Stąd roztacza się wspaniały widok na badlands – suche wyżynne obszary pocięte siecią głebokich wąwozów. Tuż za nimi rozpościera się solna równina. Zabriskie Point to tytuł kultowego kiedyś filmu o rewolcie na tle rasowym w jednym z uniwersytetów w Los Angeles. Reżyserem filmu był Michelangelo Antonioni. Dodatkowo kultowy album U2 Josha Tree ma na okładce właśnie ten punkt w Dolinie Śmierci. A kim był pan Zabrieski, którego nazwisko brzmi znajomo? Był potomkiem naszego rodaka Albrechta Zaborowskiego z Węgorzewa. Ten przybył do New Jersey w 1662 roku w poszukiwaniu szczęścia i pieniędzy.

Plakaty drukowane na wysokiej klasy satynowym papierze o gramaturze 190 g. Dodatkowo, do wysyłki pakowane w kartonową tubę.

Dostępne formaty:
A4 w cm: 21 x 29,7 cm
A3 w cm: 29,7 x 42,0 cm
A2 w cm: 42,0 x 59,4 cm

Zobacz pozostałe plakaty z podróży >

Dodatkowe informacje

Wymiary brak
Wymiar wydruku

, ,