Lizbona po polsku – Festiwal Fado w Grudziądzu

Od lat fascynuje nas Lizbona. W lipcu tego roku odkryliśmy cząstkę tego miasta, tamtejszy klimat, otwartych ludzi i przyjazną atmosferę w Grudziądzu. Zabytkowa część miasta to niewielki labirynt uliczek przypominających Alfamę.

Część kamieniczek zachowała swój kształt z początku  XVII  w.  inne, zniszczone w czasie wojny, odbudowano w stylu nawiązującym do Baroku. Najstarsza kamienica na Rynku to dom pod numerem 20, „Pod Łabędziem”, z przełomu XVI i XVII w. Kamienica powstała z połączenia wspólną fasadą dwóch dawnych domów.  Rynkowi  podczas renowacji przywrócono dawną kamienną nawierzchnię,  postawiono  latarnie  stylizowane  na  XIX-wieczne. Jeśli planujecie wyjazd w Bory Tucholskie warto zajrzeć na stronę Grudziądzkiej Informacji Turystycznej http://www.it.gdz.pl/

Lizbona po polsku – Festiwal Fado w Grudziądzu

To tu, pierwszy raz w tym roku odbył się festiwal fado, na którym gościł m.in. Joao de Sousa, a imprezę poprowadził Marcin Kydryński. Niewielki dziedziniec muzeum zgromadził ok.600 gości zasłuchanych w melancholijną, portugalską muzykę. Organizacją zajęli się właściciele uroczej Fado Cafe. W jednej z uliczek prowadzącej do Rynku stworzyli nastrój podobny do klimatu uliczek w lizbońskiej Bairro Alto. Kolorowe parasole, brukowane uliczki, stare spichlerze z maleńkimi okienkami, kwiaty, kawa i dźwięki fado… Za rok w 2018 r. druga edycja w ostatnią sobotę czerwca. Na pewno tam będziemy!

Zobacz naszą kolekcję plakatów z Lizbony >